Więcej pedałowania w kolarstwie?


Newsweek podaje, że lewicowa partia Holandii zaproponowała, aby dziewczęta całujące zwycięzców w wyścigu kolarskim Giro d’Italia zastąpić… parą gejów. Tygodnik przypomina, że tegoroczna edycja wyścigu rozpocznie się właśnie w Amsterdamie a pomysł lewicy zdobywa coraz szersza aprobatę radnych ze stolicy Holandii.

Fjodor Molenaar, radny Amsterdamu i autor pomysłu argumentuje go następująco:

Jeden na dziesięciu kolarzy jest gejem.

W takim razie zwycięzców powinien witać jakiś biskup albo przynajmniej ksiądz, ponieważ czterech na dziesięciu kolarzy jest katolikami. A jako nagrodę powinno wręczać się Pismo Święte, ponieważ sześciu na dziesięciu kolarzy jest chrześcijanami?

Mimo wszystko zostałbym przy gratulujących kobietach – dziesięciu na dziesięciu kolarzy to faceci. A pan Molenaar czasownik “pedałować” odebrał chyba pejoratywnie.

Spodobał Ci się ten tekst? Poleć go innym!

O autorze

Nazywam się Mateusz Ochman. Studiuję teologię na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, posługuję w Diecezjalnej Diakonii Liturgii diecezji katowickiej. Mieszkam w Katowicach, choć pochodzę z Jastrzębia-Zdroju i to z nim jestem zżyty. Głównym czynnikiem determinującym moje życie jest przynależność do Kościoła - Jedynego, Świętego, Katolickiego i Apostolskiego. Przyklejane do mnie łatki klerofaszysty, radykała, homofoba i inne obelgi toczone z ust wszelkiej maści moralnej lewicy i ludzi wstydzących się Kościoła odbieram jako niezasłużony komplement i z serca za nie dziękuję. Nieco więcej przeczytasz na stronie "O mnie"
Więcej w Holandia, homoseksualizm, kolarstwo, lewica
Stop dyskryminacji! – białych hetero

Do napisania tego wpisu zainspirował mnie dzisiejszy (w chwili publikacji tej noty będzie już "wczorajszy") artykuł, który ukazał się Joe...

Zamknij