Posts Tagged "lewica"

Rada homoparafialna

Balony
Kardynałowie postanowili urządzić zawody. Przedmiotem ich zmagań nie jest – jak mogłoby się wydawać –  nawrócenie jak największej liczby heretyków, wyspowiadanie tłumu zatwardziałych grzeszników czy udzielenie innych sakramentów, tym, którzy ich potrzebują. Kardynałowie prześcigają się w tym, który z nich palnie większą głupotę.

Macierzyństwo Nowickiej – patologia

Wanda Nowicka – poseł (nie napiszę posłanka, to tak w ramach złośliwości) na Sejm RP, czerwona jak cegła, pogrzana jak piec, czerpiąca zyski i znajdująca się na liście płac przemysłu aborcyjnego ma bardzo, hmmm, wysublimowane pojęcie na temat macierzyństwa.

30 tysięcy

Miliony złotych; dziesiątki godzin agitacji gdzie się da: w mediach, szkołach i internecie – efekt? 30 tysięcy podpisów. I co teraz? No nic, dowiemy się po raz kolejny, że Polacy to naród buraków, nieprzystosowany do kosmopolityzmu i niedorastający do pięt Zachodowi.

Nieobyczajne zachowanie posłów wg GW

Gazeta Wyborcza piórem Renaty Grochal stwierdziła, że Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe złamały… obyczaj. Stwierdzenie “łamać obyczaj”, a już tym bardziej w negatywnej konotacji, wypowiedziane przez publicystę z Czerskiej brzmi co najmniej dziwnie. Ale, jak dalej czytamy, chodzi o złamanie obyczaju w stosunku do aborcjonistki, więc wszystko wraca do normy.

Dlaczego jadę na Marsz Niepodległości?

11 listopada już za tydzień. Porządni ludzie zastanawiają się w jaki sposób dostać się do Warszawy na Marsz Niepodległości (samochodem, pociągiem albo autobusem wraz z zorganizowaną grupą, których to jest naprawdę sporo) a wszelkiego rodzaju lewica, od zwolenników panów przebierających się za panie lub panów za bardzo lubiących innych panów po miłośników zwierzątek ceniących sobie ich życie nad życie innych ludzi, główkuje w jaki...

Zero poszanowania 2

Lewaki mają w Polsce naprawdę ciężko. I nie chodzi już o to, że ktoś ich piętnuje z powodu niewiary w Boga (bo przecież nikt ich nie piętnuje), siłą zaciąga do spowiedzi (bo przecież nikt nikogo nie spowiada na siłę) czy każe wrzucać na tacę co niedzielę (bo przecież nikt tego nie wymaga). Chodzi o to, że każdy ich happening kończy...