Obsługa dba, by klient poczuł się jak w siódmym niebie


Co to się dzieje z tym naszym światem? Dopiero niedawno pisałem o splagiatowanej przez Oriflame reklamie WoW-a a już dzisiaj napotkałem kolejny plagiat. Tym razem dopuściła się go kolejna znana firma nazywana popularnie “oszołomem”.

Trzeba przyznać, że całkiem ładnie …………….. śpiewają. Ale to nie usprawiedliwia tak zuchwałego plagiatu! Oto “oryginalna” wersja.

Pracownikom Auchana lepiej z oczu patrzy (temu w okularach przeciwsłonecznych szczególnie) niż ich  kolegom z  firmy na 0, przepraszam: na O. Jednak to, że pan Alain z The Pukes odgryzie łeb któremuś ze sprzedawców francuskiemu koncernu jest bardziej prawdopodobne niż zarżnięcie jakiegoś szwedzkiego sługusa konsultanta przez Lich Kinga.

A jutro (ewentualnie w piątek) poznacie tajemnicę Poloneza 1:40!

Spodobał Ci się ten tekst? Poleć go innym!

O autorze

Nazywam się Mateusz Ochman. Studiuję teologię na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, posługuję w Diecezjalnej Diakonii Liturgii diecezji katowickiej. Mieszkam w Katowicach, choć pochodzę z Jastrzębia-Zdroju i to z nim jestem zżyty. Głównym czynnikiem determinującym moje życie jest przynależność do Kościoła - Jedynego, Świętego, Katolickiego i Apostolskiego. Przyklejane do mnie łatki klerofaszysty, radykała, homofoba i inne obelgi toczone z ust wszelkiej maści moralnej lewicy i ludzi wstydzących się Kościoła odbieram jako niezasłużony komplement i z serca za nie dziękuję. Nieco więcej przeczytasz na stronie "O mnie"
Więcej w Auchan, Oriflame, plagiat
Co Oriflame ma wspólnego z WoW?

O Oriflame mógłbym pisać sporo. Nie byłyby to superlatywy, ale tekstu byłoby dużo. Dzisiaj natrafiłem na rosyjską reklamę Oriflame, normalnie...

Zamknij